Jak działa rozpoznawanie twarzy i jak chronić prywatność zdjęć

Jak działa rozpoznawanie twarzy i jak chronić prywatność zdjęć

Rozpoznawanie twarzy odblokowuje telefony, porządkuje galerie zdjęć i podpowiada, kogo oznaczyć na fotografii. Warto wiedzieć, jak ta technologia działa i co dzieje się z Twoimi zdjęciami, bo wtedy łatwiej zdecydować, co i gdzie publikować.

Jak działa rozpoznawanie twarzy

Proces składa się zwykle z kilku kroków. Najpierw program wykrywa twarz na zdjęciu lub w nagraniu, czyli ustala, w którym miejscu obrazu znajduje się człowiek. Następnie analizuje charakterystyczne cechy, takie jak odległości między oczami, kształt nosa, linia żuchwy czy proporcje całej twarzy.

Z tych cech powstaje szablon biometryczny. To zestaw liczb opisujący twarz, a nie jej zwykłe zdjęcie. Gdy system ma coś rozpoznać, porównuje nowy szablon z zapisanymi wcześniej i sprawdza, jak bardzo są podobne. Jeśli wynik przekroczy ustalony próg, uznaje, że to ta sama osoba.

Warto rozróżnić dwa zastosowania:

  • weryfikacja – system sprawdza, czy osoba jest tą, za którą się podaje (na przykład przy odblokowywaniu telefonu),
  • identyfikacja – system szuka twarzy w całej bazie i próbuje ustalić, kim jest osoba ze zdjęcia.

Nowoczesne systemy opierają się na sieciach neuronowych uczonych na ogromnej liczbie zdjęć. Nie są jednak nieomylne. Na skuteczność wpływają oświetlenie, kąt ujęcia, jakość obrazu, zasłonięta część twarzy, a także to, na jakich danych system był trenowany. Zdarzają się zarówno pomyłki, w których system uznaje obcą osobę za Ciebie, jak i takie, w których Cię nie rozpoznaje.

Gdzie spotykasz tę technologię na co dzień

Częściej, niż myślisz. Najczęstsze przykłady to:

  • odblokowywanie telefonu lub aplikacji twarzą,
  • automatyczne grupowanie zdjęć według osób w galerii lub w chmurze,
  • podpowiedzi oznaczania znajomych w serwisach społecznościowych,
  • kontrola wejścia do budynków lub biur,
  • aplikacje do edycji zdjęć, które dopasowują efekty do twarzy,
  • monitoring w sklepach, na lotniskach czy w przestrzeni publicznej, choć jego zasady zależą od przepisów.

Część tych funkcji działa wyłącznie na Twoim urządzeniu, a część wysyła zdjęcia na serwery dostawcy usługi. To ważna różnica, dlatego warto czytać opisy ustawień i politykę prywatności.

Jakie ryzyko niosą publicznie dostępne zdjęcia

Hasło można zmienić, twarzy nie. Dlatego dane biometryczne uznaje się za szczególnie wrażliwe. Zdjęcie wrzucone publicznie może zostać skopiowane, zapisane w cudzych zbiorach albo wykorzystane do celów, o których nie myślałeś w chwili publikacji.

Do najczęstszych zagrożeń należą:

  • łączenie Twoich zdjęć z różnych serwisów w jeden profil,
  • ujawnienie miejsca zamieszkania, pracy lub szkoły dziecka na podstawie tła zdjęcia,
  • dane ukryte w pliku (metadane), takie jak data, model aparatu, a czasem dokładna lokalizacja,
  • przerabianie zdjęć na fałszywe obrazy lub nagrania, tak zwane deepfake’i,
  • wyłudzenia i podszywanie się pod kogoś z użyciem jego wizerunku.

Przepisy o ochronie danych osobowych przewidują szczególną ochronę danych biometrycznych, a wizerunek również podlega ochronie prawnej. Szczegóły zależą jednak od sytuacji i zmieniają się z czasem, więc przy konkretnym problemie warto sprawdzić aktualne regulacje.

Jak zadbać o prywatność swoich zdjęć

Nie musisz rezygnować z robienia i udostępniania zdjęć. Wystarczy kilka nawyków:

  1. Przejrzyj ustawienia prywatności w serwisach społecznościowych. Ogranicz widoczność zdjęć do znajomych i wyłącz publiczne wyszukiwanie swojego profilu, jeśli nie jest Ci potrzebne.
  2. Wyłącz automatyczne oznaczanie i rozpoznawanie twarzy, jeśli dana usługa daje taką możliwość. Włącz też akceptowanie oznaczeń, zanim pojawią się na Twoim profilu.
  3. Sprawdź uprawnienia aplikacji. Nie każda aplikacja potrzebuje dostępu do całej galerii i aparatu. Daj dostęp tylko do wybranych zdjęć, jeśli system to umożliwia.
  4. Usuń metadane przed publikacją. Wiele telefonów pozwala wyłączyć zapisywanie lokalizacji w zdjęciach, a część serwisów sama usuwa takie dane, ale nie masz co do tego pewności.
  5. Uważaj na tło. Numer domu, tablice rejestracyjne, mundurek szkolny czy widok z okna mówią o Tobie więcej, niż się wydaje.
  6. Rozważnie publikuj zdjęcia dzieci. Pamiętaj, że dziecko nie zdecydowało o swoim cyfrowym śladzie. Najbezpieczniej udostępniać takie zdjęcia wąskiemu gronu zaufanych osób.
  7. Zabezpiecz kopie w chmurze silnym, unikalnym hasłem i uwierzytelnianiem dwuskładnikowym.
  8. Nie wysyłaj zdjęć dokumentów ani twarzy z dokumentem w ręku, jeśli nie masz pewności, że wymagający tego podmiot jest wiarygodny.

Dobrym zwyczajem jest też raz na jakiś czas wpisać swoje imię i nazwisko w wyszukiwarkę, także w wyszukiwaniu obrazów. Zobaczysz, co o Tobie widać publicznie.

Co zrobić, gdy ktoś narusza Twój wizerunek

Jeśli Twoje zdjęcie pojawiło się bez zgody albo zostało wykorzystane w nieodpowiedni sposób, zacznij od zachowania dowodów: zrób zrzuty ekranu i zapisz adres strony oraz datę. Potem poproś autora lub administratora o usunięcie materiału, a jeśli to nie pomoże, skorzystaj z formularza zgłoszeń w serwisie, na którym go opublikowano.

Gdy sprawa jest poważna, możesz zwrócić się do organu ochrony danych osobowych, w Polsce jest to Urząd Ochrony Danych Osobowych, lub do prawnika. Procedury i terminy bywają zmieniane, więc przed działaniem sprawdź aktualne informacje na oficjalnych stronach.

Rozpoznawanie twarzy samo w sobie nie jest ani dobre, ani złe. Wygoda często idzie w parze z ryzykiem, dlatego świadome ustawienia i rozwaga przy publikowaniu zdjęć dają Ci realną kontrolę nad własnym wizerunkiem.